Hurtex Race po Korczynie.
Ewa Wójtowicz zadebiutowała w Korczynie w cyklu GSMP. Jako, że był to jej pierwszy start założeniem minimum było dojechanie do mety w „całości”. W klasie w jakiej wystartowaliśmy na start stawiło się 6 samochodów, można powiedzieć, że była to klasa markowa Citroena Saxo, ponieważ aż 4 auta były spod znaku podwójnej strzały. Dodatkowo w tej samej klasie Peugeotem 106 wystartowała druga kobieta zgłoszona do rywalizacji Monika Zawodny.
Wyścig Górski w Korczynie zgromadził w tym roku rekordową ilość zawodników bo aż 72 po badaniu regulaminowym dopuszczonych zostało 69 aut, taka ilość gwarantowała widowisko dla licznie zgromadzonych kibiców. Pierwszego dnia Ewa podjechała pod górę5 razy, systematycznie poprawiając swoje czasy, regularność z jaką to robiła była dla nas sporym zaskoczeniem. Co podjazd urywała cenne sekundy i z czasu wyjściowego 2.44sek na koniec dnia udało się zrobić 2.42sek. Niestety nie udało się tego dnia zainstalować kamery która nagrywałaby on-boarda, co jak się później okazało byłoby bardzo pomocne. Pierwszy dzień zakończyliśmy z bardzo dobrymi nastrojami, przetarcie wypadło bardzo dobrze czasy nie odstawały dramatycznie od konkurencji, auto spisywało się znakomicie i bez najmniejszego uszczerbku zostało doprowadzone na metę przez Ewę na piątym miejscu w klasie. Pierwsze punkty w klasyfikacji zostały zdobyte!
Drugiego dnia przywitała nas słoneczna pogoda i nie było zagrożenia zmiany tego stanu, co dawało komfort w doborze opon. Ewa po analizie swojej jazdy z dnia poprzedniego miała kilka pomysłów gdzie może zyskać czas. My ze swojej strony przeregulowaliśmy system zmiany biegów co miało pomóc Ewie w szybszych zmianach przełożeń. Tego dnia do przejechania były 4 podjazdy. Na pierwszym mierzonym podjeździe Ewa pobiła swój czas z poprzedniego dnia o kolejne 2 sekundy uzyskując 2.40, po analizie materiału z onboarda dostrzegliśmy kilka rzeczy które można poprawić. Ewa dostała wskazówki co do jazdy i z optymizmem wyruszyła na trasę. Kiedy dojechała do mety okazało się, że jej czas jest lepszy o kolejne 3 sekundy i wynosił 2.37sek. Taki czas był w pełni satysfakcjonujący dla całego zespołu i cały weekend wyścigowy zaliczyć należy do bardzo udanych. Również tego dnia Ewa zdobyła punkty w klasie i zajęła satysfakcjonujące miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów.
Wkrótce w dziale galeria będzie można obejrzeć zdjęcia z imprezy, w przygotowaniu jest także onboard.
Kolejny wyścig już od 22 do 24 maja tym razem w Cisnej, do tego czasu zaplanowane mamy testy a auto którym startuje Ewa będzie można obejrzeć na stoisku PRS podczas targów 3rd Soud of Tuning w Lublinie już w ten weekend.




